Unique silver jewellery inspired by the Art and beauty of Nature...

piątek, 17 lutego 2012

"Paua"

The Shell Paua, argentum and sterling silver...kyanites and labradorites... beautiful colours, it is hard to take a photo...
Muszla Paua, srebro 930 i 925.
Handmade :) Piękne barwy:)
Oczywiście młotkowane, oksydowane itd...



 :)

czwartek, 16 lutego 2012

"Jesień"

‎Kolczyki do kompletu. Srebro 925, 930 + karneol i chryzokola. "The Autumn" the earrings to the set. Silver 925, 930 + the carnelian and the chrysocolla.



:)

sobota, 11 lutego 2012

"The Mechanic of The Time." "Mechanik Czasu

:)


Mechanik Czasu - wisior steampunkowy z piękną onyksową kalią. Srebro 930, 925, mosiężno stalowe elementy, onyksy, miedź, hematyty, labradoryty, cytryn, howlity i jadeity. The Mechanic of The Time - steampunk pendant with the beautiful onyx calla lily.Sterling and argentum silver, brass-steel elements, onyxes, copper, hematites, labradorites, citrine, howlites and jades. Wire wrapping, handmade :) ... colours are very beautiful in the original...

piątek, 10 lutego 2012

"Wieczorne skrzydła motyla"

Srebro 925, 930 z sodalitami i spinelem pokryty tytanem. W koronce piękne labradoryty i kyanity :)
Sodality przepięknie się mienią.
Lutowane, delikatnie oksydowane i przetarte.
Takie inne...


:)

czwartek, 15 grudnia 2011

" Royal Amethyst"

Srebro 925, 930, fasetowane ametysty i labradoryty...
Oksydowane i delikatnie przetarte.
Oczywiście po zrobieniu fotek pomyślałam, że można by jakąś z iryzacja kamieni pyknąć...


na ostatniej fotce rewers kolczyków:)

środa, 23 listopada 2011

"Arabeska z granatami"

Srebro 930 z fasetowanymi granatami.


Ciężko jak jest tak ciemno zrobić jakąkolwiek fotę...

"Deszczowe stokrotki"

Kolejne kolczyki "ślubne", z chęcią bym je zoksydowała - fajnie by jasne kamyki wyglądały...
Srebro + kryształ lodowy, howlit, jaspisy.

Mocowane na baranki :)

"Lady Winter"

Srebro z fasetowanymi górskimi kryształami.
Środkowa fota z lampą błyskową... wciąż namiotu bezcieniowego brak...
Oczywiście ślubne nieoksydowane.
W realu wyglądają naprawdę fajnie.

:)

sobota, 19 listopada 2011

"Leon ... zawodowiec"

Czyli mam problemy z nazwami...
Srebro z bursztynem - nieregularnym w szlifie i kształcie, z dodatkiem mosiądzu...
Jak wymyślę nazwę to zmienię, ale pewnie już zostanie Leonem...


:)

Z ametystami - kolejne maleństwa.

Srebro z ametystami i iolitem w koronce. Te są najmniejsze...

:) śliczne wyszły.

"Słoneczka"

Srebro + piękne monetki cytrynu + mosiądz, miedź i jadeit.
Wielkość zbliżona do poprzednich.

Sztyfty z karneolem i granatem.

Srebro + karneol, granaty.
Prawy na prawej, lewy na lewej stronie :P (taki żart :))
Tylko takie foty udało mi się pyknąć.

:)

piątek, 18 listopada 2011

Przylot Czarownicy

Podobno już jest. I czeka na mnie. Szkoda, że się z nią minęłam, ale nic straconego :).
Ponoć spora pannica - ale znajdzie się dla niej miejsce.
I miotłę dostanie, bo bez miotły to "pół etatowa" czarownica tylko :P. ...

Sztyfty...holenderskie...

Sreberko z trybikami. Mosiądz, miedziane kuleczki, onyksy i piękne cytryny.
Tylko takie fotki zdążyłam zrobić, było za ciemno...

Skojarzenie z malarstwem holenderskim, a dokładniej: martwymi naturami nieprzypadkowe...
Obłędne kolorki jak dla mnie...ech...

"Jesień"

Dziergana bransoleta z motywem dębowego liscia.
W centralnym punkcie wrzeciono karneolu, dookoła chryzokola + maleńka kuleczka piasku pustyni.
Piękne ma kolorki :), zdjęcia nie oddają jej prawdziwego wyglądu...
Z usztywnionej strony chryzokola układa się w fajną "kryzę".


:)